czwartek, 23 lutego 2012

małej formy ciąg dalszy

Bardzo mi miło, że albumik Idusiowy Wam się spodobał :) Zostawiłam go w spokoju, nic nie dodawałam, zdjęcia  będą bez dodatków :) 

Jakiś czas temu kupiłam sobie Finnowe papiery, bardzo mi się podobały ale nijak nie potrafiłam ich pociąć.
No ok, dalej kiepsko mi idzie :P ucięłam tylko jeden wąski pasek :P ale to już coś...
Pasek pocięłam na kwadraty a kwadratami okleiłam
SCRAPUSZKO:

 Brzeg bloczka potuszowany i wystemplowany
podpatrzyłam u Nordi

Ponieważ papier sam w sobie jest wystarczająco "umediowany" i nie potrzebuje zbyt wielu dodatków, dodałam tylko ćwieka (z motywem z tego papieru) no i ołóweczki - oczywiście ze SCRAPPO...
Kocham te ołóweczki miłością wielką :)

wtorek, 21 lutego 2012

albumik Idusiowy

Nie porzuciłam małej formy, o nie... Może tylko troszeczkę zwiększyłam rozmiar...
Tym razem mam Wam do pokazania albumik, który wczoraj zmajstrowałam :)
Bazą są podkładki pod piwo w rozmiarze 10x10cm :D
 Scrapińcowy napis pokryty żółtym tuszem oraz zielonym i perłowym EfektLinerem i na sam koniec zalany Craclem... Niestety nie umiem Wam pokazać jak się fajnie mieni...
 wnętrze okładki:
 Zdjęcia Idusi pozostaną chyba bez dodatków,
przez moment myślałam o jakimś journalingu ale chyba nie będę już nic psuć ;)

 fotki są z naszego lubelskiego końca października :P
zdjęć w albumie jest więcej ale ponieważ jest na prezent nie chcę zepsuć niespodziewajki :)
 i jeszcze tyłeczek:
Jeszcze tylko bindowanie i koniec :)

Uwielbiam takie małe, szybkie albumiki. Może nie jest to jakiś majstersztyk ale trudno. Lubię i już ;)

Dziękuję, że jesteście :*

sobota, 18 lutego 2012

znowu ATC

Coś ostatnio najlepiej czuję się w małych formach :)
Dziś więc znów pokazuję ATCiaki
Pierwszy zrobiony na wymiankę u Scrapujących Polek temat "Igła"
 Ja dostałam takie ATC

Drugi na wyzwanie Arte też na SP
temat "Walentynki" miało być bez czerwieniu i różu
Stempelek ze scrappo, odcięłam tylko wózeczek :)

Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze :*

czwartek, 9 lutego 2012

ATC

W ostatnia sobotę, mimo mrozu straszliwego, postanowiłyśmy się spotkać w scraperskim gronie żeby trochę pogadać, pomacać i się ponatychać :D był tez ambitny plan, że może poscrapujemy ale na ambicjach się skończyło ;)
Jak to zwykle przy okazji spotkań odbyła się wymianka ATC.
Tematy były trzy: luty, Kraków i sarkazm
oto moje interpretacje:
luty
Kraków
i sarkazm
Ja miałam ogromne szczęście i zgarnęłam wszystkie trzy ATCiaki Nordstjerny :)

Dziękuję Wam za odwiedziny i miłe komentarze :*
i w imieniu Idusi dziękuję :D

wtorek, 31 stycznia 2012

notesiki

Bardzo mi miło, że mój LOsowy debiut Wam się spodobał :)
Dziś mam do pokazania dwa notesy:
 i zbliżenie...
ołówki są na beermacie ponieważ papier, na którym odbijałam stempel był zbyt cienki i trzeba było podkleić całościowo ;)
 stempel ołówkowy oczywiście ze Scrappo

i drugi notesik: 

a tu radosna twórczość Idusi
czy widzicie podobieństwo
to praca Kate CraneKate Crane
znaleziona TU
Dziękuję za każde miłe słowo :)

pozdrawiam cieplutko z bardzo mroźnego ale słonecznego Mietniowa :D

sobota, 14 stycznia 2012

popełniłam

Tak... Jeszcze sama nie mogę w to uwierzyć... Popełniłam SCRAPA, LO 30x30...
Moje ostatnie spotkanie z  Nordstjerną nie wyglądało jak zazwyczaj (dużo kawy, jeszcze więcej gadania, wycięte trzy kwiatki :P). Ewa zmotywowała mnie do przełamania scrapowej blokady :)
wynalazła  Piaskownicową mapkę i chlapaniowe wyzwanie w scrapkach  no i cóż, nie było wyjścia...
i oto jest:
chlapanie to różowa akrylówka nakładana ołówkiem z gumką, tzn gumką z ołówka :P (metodą jak pani na poczcie :P)
Ponieważ w wyzwaniu trzeba użyć przynajmniej dwóch preparatów to daję zbliżenie na kwiatki:
ponieważ miały niezbyt ładny kolor, potraktowałam je glimmer mistami (mam nadzieję, że to chlapanie się zalicza) :)
Ponieważ dwa wyzwania to zdecydowanie za mało jak na pierwszy raz więc LOsa zgłaszam jeszcze do Rae na wyzwanie 2z2 róż w czarne kropki

Przyznam się bez bicia że próbowałam jeszcze coś dochlapać ale efekt nie nadaje się do pokazania :(
muszę pomyśleć jak uratować tego scrapa...

Dziękuję, że jesteście
miłego weekendu

niedziela, 1 stycznia 2012

Dziś nie będzie podsumowań ani postanowień, jakoś się w tym nie odnajduję
ale za to pokażę Wam w końcu górsko-ślubnego exploding boxa. Dotarł już do adresatki więc mogę pokazać :)
 
Tak jak już pisałam, pudełeczko ma wymiary 10x10x10
 z zewnątrz z papieru Koronki na okrągło
stempel też od Rae
kwiatki z puszki :P
 i tadam, tadam 
środek:
 papier z ILS ale nie pamiętam nazwy bo już dawno odcięłam pasek ;)
serduszka "przyszyte" i pokryte glossy i cracklem
góra wyciachana ze styroduru i pomalowana jakąś dostaną plakatówką metaliczną
 i ujęcie od strony welonu

Mamy już Nowy Rok, słyszałam, że ma być lepszy od poprzedniego.
Życzę Wam tego z całego serca :)
buziaki

Obserwatorzy