czwartek, 30 stycznia 2014

stópki

Jakiś czas temu wydrukowałam zdjęcie i się przewalało po biurku. Przekładałam, przekładałam aż w końcu powiedziałam "dość" :D I nakleiłam na tekturkę :)

Maska kwiatuszkowa to "odpad powykrojnikowy"
Użyłam duuużej ilości gesso, różowej ecoliny oraz Idusiowych metalicznych kredek :)
A stópeczki trzytygodniowej Olgusi uwiecznione przez Basię :)

:*

8 komentarzy:

  1. Piękne, widziałam na żywo - słodkie i nieprzesłodzone :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna praca! I jaki tekst fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też widziałam na żywo (no nie stópki;) pracę, słodziutka, ale te bose stópki słodsze;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglada bardzo imponująco i słodko;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna praca- ciekawie prezentuje się zestawienie b&w zdjęcia i różowiastego tła!!!!

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy